Ofensywa kadry Polski, a ofensywa emerytalna czyli co łączy Krzysztofa Piątka z PPK?

Ocena formy Kamila Stocha, kształt linii ofensywnej kadry Jerzego Brzęczka (czy Krzysztof Piątek ma grać w pierwszym?), słuszność określonych działań politycznych oraz prawidłowość diagnozy postawionej przez naszego lekarza. To tematy, w których każdy z nas przynajmniej raz w życiu zajął stanowisko, mając poczucie absolutnej słuszności i pewności swojego zdania. Wkrótce podobnie będzie z tematem przyszłości emerytalnej, a wszystko za sprawą pracowniczych planów kapitałowych.

Powszechny, prywatny i dobrowolny system emerytalny

Czytając o PPK zawsze pojawiają się słowa „powszechny” i „dobrowolny”, a ostatnio również „prywatne”. Pracownicze plany kapitałowe są bowiem pomysłem na dobrowolne, prywatne i powszechne oszczędzanie na przyszłą emeryturę. Powszechność wyraża się w tym, ze PPK dotyczy wszystkich osób zatrudnionych, a automatyzm zapisu powoduje, że przy pasywności pracownika każdy ma szansę stać się uczestnikiem PPK. Nie zapominajmy jednak o dobrowolności, w którą wyposażył nas ustawodawca pozwalając złożyć deklaracje z dyspozycją odstąpienia od oszczędzania w PPK. Pracownik zatem ma do wyboru czy chce czy nie chce być uczestnikiem PPK.

Osobiście jednak patrzę na to z nieco innej perspektywy, chciałoby się powiedzieć nowej perspektywy. Moim zdaniem w kontekście PPK możemy mówić jak najbardziej o „powszechności”, która powinna być rozumiana w nieco inny sposób niż była o tym mowa wcześniej, ale również o „przymusie”. Zacznijmy od powszechności.

Wszyscy jesteśmy ekspertami…

Swego czasu Kuba Wojewódzki napisał na swoim profilu, że  „jak powszechnie wiadomo, każdy Polak zna się na polityce, medycynie, Bayernie Monachium oraz na muzyce …”. Dzisiaj wracam do tych słów i zastanawiam się czy przypadkiem za kilka tygodni zdanie nie będzie brzmieć „jak powszechnie wiadomo, każdy Polak zna się na polityce, medycynie, Bayernie Monachium, na muzyce oraz na inwestycjach i systemach emerytalnych”? Jako naród mamy tendencje do często zajmowania stanowisk w absolutnie każdej sprawie, a ostatnie dyskusje co do podstawowych napastników na mecze kadry piłkarskiej były tego świetnym potwierdzeniem. Stety albo niestety mamy tendencje do częstego zajmowania stanowisk w absolutnie każdej sprawie. Nasze zdanie oczywiście zawsze jest poparte wnikliwą, wszechstronną analizą, która opiera się o indywidualne podejście do tematu. Przypomniała mi się pewna scena z absolutnie kultowego polskiego filmu….

Musimy być świadomi, że z tematem emerytur będzie podobnie i tutaj niestety sprawę komplikuje jeszcze kilka czynników. Mamy negatywne doświadczenia, które z jednej strony wynikają z niewydolności ubezpieczeń społecznych i niespełnionych obietnic związanych z OFE. Mamy również ogromne różnice pokoleniowe w postrzeganiu tematu emerytur. Dla młodych temat emerytury to absolutny matrix i coś niezwykle odległego. Mamy przecież też pokolenie, które wychowało się w warunkach gospodarczych, gdzie wszystko jest dostępne i możliwe. Chcesz telefon – idziesz i kupuje, chcesz wyjechać zagranicę – sprawdzasz rozkład i jedziesz, potrzebujesz samochód – leasing, wynajem długoterminowy, auto na minuty… Jeśli ktoś urodził się i żył w takich czasach to może mieć trudność wyobrazić sobie „niedostępność” czegoś, np. środków na jesień życia. W wielu publikacjach podkreśla się, że podstawą rynków finansowych jest zaufanie, ale czy my ufamy rynkom finansowym? Czy ufamy bezgranicznie ekspertom, doradcą? Obawiam się, że wielu pracowników samemu wyrobi sobie JAKIEŚ zdanie na temat PPK i jego użyteczności w kontekście przyszłej emerytury. Czy będzie ono słuszne, prawidłowe to już nieco inne pytanie.

„Choose your destiny” czyli wybierz swoje przeznaczenie

PPK to dla mnie też przymus, a dlaczego? Po pierwsze dlatego, ze każdy z pracowników przez PPK zostanie sprowokowany do podjęcia decyzji o swoim uczestnictwie w PPK. Z zainteresowanie obserwowałem komentarze dotyczące kształtu deklaracji odstąpienia od PPK bo trzeba mieć świadomość, że to coś absolutnie kluczowego. Pracownik musi podjąć decyzje czy chce pozostać w PPK czy wystąpić z programu. Decyzje musi podjąć samodzielnie bo każda ewentualne podpowiedź może być odczytana przecież jako „namawianie do odstąpienia”. Oczywiście można zastanowić się czy nie jest to pobożne życzenie, ale może ten moment u części ludzi spowoduje uruchomienie pewnego procesu myślowego, którego finalnym produktem miałaby być odpowiedź na pytanie „kurde, jak ja widzę tą moją przyszłość emerytalną?”.

Podpowiedź potrzebna od zaraz

Przymus dotyczy też nas, przedstawicieli branży finansowej. Pomimo naszej narodowej nieufności, wszechwiedzy i skłonności do samodzielności coraz więcej z nas poszukuje osób, które są w stanie im podpowiedzieć w określonym problemie. Oczywiście nieufność spowoduje, że na koniec powiemy: „sprawdzam”. Ostatnio zmieniając telefon potrzebowałem prawdziwego eksperta, który w ogromnie profesjonalny i rzeczowy sposób udowodnił mi dlaczego powinienem wybrać telefon tzw. flagowca i byłem mu za to ogromnie wdzięczny (z tego miejsca serdecznie pozdrawiam). Aż do momentu, jak już dorwałem się do komputera i jednak postanowiłem sprawdzić czy pan z salonu mówi to samo co opinie na mgsm, ceneo, skąpcu i czy to samo potwierdza pan Paweł Warzech  w mobzilli. Cóż niestety młode pokolenie żyjące w dobie internetu i wujka google przywykło do łatwości zdobywania informacji. Młodzi nie koniecznie chcą zrozumieć jak działa PPK, bardziej chcą wiedzieć co z tego będą mieć i dlaczego im się to niby opłaca. Mimo jesteśmy głodni podpowiedzi…

Koleżanki i koledzy reforma PPK to czas kiedy każdy z nas musi umieć przekazać klientowi jak kluczowym tematem jest dla niego dzisiaj zagadnienie przyszłej emerytury. Nie wyobrażam sobie, aby osoba odpowiadająca za jakikolwiek obszar finansów klienta nie miała elementarnej wiedzy odnośnie PPK. Czy można rozmawiać o bezpieczeństwie finansowym rodziny, nie poruszając tematu bezpieczeństwa emerytury? A czy mówiąc o bezpieczeństwie emerytalnym jesteśmy w stanie pominąć temat PPK?  Nie chodzi o to, żeby walczyć z przekonaniami klientów i z ich preferencjami bo na sporze jeszcze chyba nikt nie zbudował sprzedaży. Naszą rolą jest uzmysłowić klientowi wszystkie wyzwanie emerytalne, które go dotyczą i biorąc pod uwagę jego preferencje zbudować plan na przyszłą emeryturę. Pamiętajmy też, że PPK to nie jest cudowny lek na naszą emeryturę i pomimo, że jest on ważnym elementem kuracji to wciąż nie jest to wszystko… A skoro o napastnikach mowa to wybór tej najlepszej dwójki też nie jest gwarancją sukcesu bo przecież ktoś jeszcze musi podać, ktoś musi jeszcze bronić bramki.

Jak wybrać zwycięski skład ofensywy?

Broniąc napastników bo po ostatniej kolejce europejskich pucharów nie sposób nie wspomnieć o kluczowej roli ofensywy, musimy pamiętać, że w tym momencie jesteśmy jak napastnicy, którzy otrzymują świetne podanie i mają szanse na ….

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *